Śmierć trawy

Śmierć trawy - John Christopher Świat się kończy. Świat w miarę spokojny, w miarę cywilizowany. Bez wojny, bez broni atomowych i chemicznych. Bez dżihadu i terrorystów. Bez nadprzyrodzonych czy też przybyłych z innej galaktyki istot (choć tu można by się spierać). Wszystko z powodu małej prawie martwej formy życia jaką jest wirus. Czy coś z tego umierającego świata da się uratować? Łącznie i mącznie na http://niepamietnikfprefecta.blogspot.com/2014/03/na-gowie-kwietny-ma-wianek.html