Inkluzja

Inkluzja - Andrzej W. Sawicki SF science-fiction czyli po polskiemu fantastyka-naukowa. Wielu ludzi się tym zajmuje, czy to pisząc książki, czy rysując komiksy, czy kręcąc filmy. Czasem więcej jest w tym nauki niż fantastyki, czasem jest to całkiem nieźle wyważone, a czasami z nauką wygrywa fantastyka. Nie wszystko więc co się pod tym hasłem mieści musi być jednocześnie dysertacją. Czasem może nawet lepiej, że nią nie jest. Jak powiedział Albert Einstein "Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to robi", może właśnie dzięki takim nieortodoksyjnym fantastom, naukowcy "odkryją", że rzeczywistość można spienić, a struny można wprawić w drgania. Więcej na http://niepamietnikfprefecta.blogspot.com/2012/01/wszystko-czerwone.html